100-lecie Niepodległości w ZS nr 1

Oferta dla gimnazjalistów na rok szkolny 2018/2019 - kliknij TUTAJ. Zapraszamy do "Czerwoniaka" !

Opublikowano: niedziela, 11 listopad 2018 E. Matanowska

100-lecie Niepodległości w ZS nr 1

 „Bo nie ma ziemi wybieranej,

Jest tylko ziemia przeznaczona,

Ze wszystkich bogactw – cztery ściany,

Z całego świata – tamta strona”.

 

Kazimierz  Wierzyński – „Ktokolwiek jesteś bez ojczyzny”

 

9 listopada 2018 roku w Zespole Szkół nr 1 im. gen. Stefana Roweckiego „Grota” odbył się uroczysty apel poświęcony 100. rocznicy odzyskania przez Polskę Niepodległości. O godz. 11.11 wszyscy uczestnicy tej uroczystości wspólnie zaśpiewali Hymn Polski. W dalszej części odbyło się podsumowanie różnego rodzaju akcji, które odbywały się w szkole w tym wyjątkowym roku 100-lecia Niepodległości. Po wręczeniu nagród miała miejsce część artystyczna poświecona tej wyjątkowej rocznicy.

Niepodległość naszego kraju została wywalczona z ogromnym trudem krwią ochotników  kilku pokoleń tych, którzy święcie wierzyli, że ich ojczyzna jeszcze nie zginęła. Wnukowie powstańców z 1863 roku wypełnili patriotyczny testament – wywalczyli wolną Polskę. Kolejne zrywy wolnościowe, powstania, a także późniejsze działania polityczno-militarne Józefa Piłsudskiego są znakomitym przykładem wierności idei niepodległej ojczyzny. Antynarodowe działania zaborców nie osłabiły wiary w zmartwychwstanie Polski. Te bohaterskie i jakże często bezimienne dokonania stanowiły podstawy wzorców wychowawczych młodzieży Polski międzywojennej. Okres dwudziestolecia niepodległości przygotował naród do próby najstraszniejszej, jaką była II wojna światowa. Najazd dwóch wrogów, Niemców i Sowietów, choć skończył się militarną klęską naszego kraju, nie złamał ducha walki narodu polskiego.

Niepodległość naszej ojczyzny zawdzięczamy milionom ofiar Polaków, którzy nigdy nie zwątpili w sens walki. Dziękujemy im za ich niezłomną wiarę i poświęcenie.

→LINK DO GALERII←

 

„To, w co tak trudno nam uwierzyć,

Kiedyś się przecież stanie jawą.

Więc pomyślałem: chciałbym leżeć

Tam, gdzie mój ojciec – pod Warszawą.

 

Niech ci ta myśl się nie wydaje

Ani małością, ni znużeniem,

Z największym kocha upojeniem,

Kto się z miłością swą rozstaje.

 

I nagle widzisz: jest noc chmurna

I niebo polskie ponad nami,

I stary ogród. A w nim urna

Z naszego życia popiołami”.

 

Jan Lechoń – [To, w co tak trudno nam uwierzyć…]